🔥 Oferta premierowa: pełny pakiet Metody Wojownika® - Alkohol za 27 zł. Do kolejnej zmiany ceny zostało 100 miejsc.

Jak całkowicie przestać pić alkohol, kiedy próbowałeś już tyle razy, że przestajesz wierzyć, że się da.

Nie obiecam Ci, że przestaniesz pić. Tej obietnicy nikt nie może Ci uczciwie złożyć, bo to Twoja walka. Obiecuję Ci coś innego: najlepsze narzędzie do tej walki, jakie znajdziesz w Polsce. Takie, które pracuje tam, gdzie naprawdę siedzi problem: w głowie i w emocjach. Nie w zakazach i nie w zaciskaniu zębów.

Jeśli masz w sobie choć iskrę pragnienia, żeby z tym skończyć, dla siebie, dla rodziny, dla zdrowia, dla świętego spokoju, to wystarczy na start. Resztę budujemy w procesie.

Jest sobota, 9:40. Budzisz się z suchymi ustami i tępym, pulsującym bólem głowy. Pierwszy odruch: telefon. Sprawdzasz, co wczoraj napisałeś i do kogo. Pół poranka leżysz, pijesz wodę i obiecujesz sobie zupełnie poważnie: „to był ostatni raz”.

A potem przychodzi normalny tydzień. W środę piwko do filmu, „bo w sumie czemu nie”. W piątek po pracy „należało mi się”, i nie kończy się na jednym, bo po jednym ręka sama sięga po następne. W sobotę grill i to jedno zdanie, które znasz na pamięć: „ze mną się nie napijesz?”. W niedzielę wieczorem kieliszek na dobranoc, żeby w końcu uciszyć myśli i zasnąć.

Sukces? Pijesz. Robota zrobiona? Pijesz. Smutek? Pijesz. Stres? Pijesz. Nuda? Też pijesz. Każda okazja jest dobra, bo alkohol stał się odpowiedzią na wszystko.

I znowu poniedziałek, w który mówisz sobie: „od poniedziałku nie piję”. Tylko że każdy poniedziałek kończy się tak samo: piątkiem.

I jest jeszcze coś, o czym mało kto mówi głośno. Ty nie jesteś „alkoholikiem spod sklepu”. Jesteś gdzieś pośrodku: masz problem odmówić, coraz trudniej skończyć po jednym, a gdzieś z tyłu głowy wiesz, że ta cienka linia może kiedyś zostać przekroczona. Właśnie w tym miejscu decyduje się wszystko. I właśnie dla tego miejsca powstała ta metoda.

To nie jest słaby charakter. To nawyk, który przez lata przykleił się do Twojego tygodnia. Piłeś na stres, na nudę, na nagrodę, do filmu i do towarzystwa tyle razy, że dziś sięgasz automatycznie, zanim w ogóle pomyślisz. I dlatego sama silna wola nie wystarcza.

Gdybyśmy siedzieli teraz przy jednym stole, powiedziałbym Ci to, co powiedziałbym kumplowi: stary, po co Ci to? Wiesz dobrze, jak kończy się każdy „jeszcze jeden”. Wiem też, że to jest w tym momencie silniejsze od Ciebie, i właśnie dlatego nie powiem Ci „po prostu przestań”. Powiem Ci coś innego: mam dla Ciebie plan i mam na niego dowody.

Poznajesz siebie w którymś z tych zdań?

🥃

Mówiłeś sobie „to już ostatni raz” tyle razy, że przestałeś wierzyć samemu sobie.

🔄

Próbowałeś ograniczać: tylko w weekendy, tylko piwo, miesiąc przerwy. I za każdym razem wracałeś do tego samego schematu.

🍺

Nie umiesz wypić dwóch piw i skończyć. Po jednym ręka sama sięga po następne. Czujesz, że to jest silniejsze od Ciebie.

😔

Znasz kac moralny: budzisz się z myślą „znowu. Obiecałem sobie, że nie”, a obok jest ktoś, kto to wszystko widzi: żona, dziecko, Ty sam w lustrze.

🧠

Sięgasz z automatu: piątek, wieczór, stres, grill, mecz, „należało mi się”. A po cichu wolisz siebie po kieliszku, bo nie jesteś taki nerwowy.

😴

Alkohol miał wyciszać głowę i pomagać zasnąć. Teraz bez niego trudno wyłączyć wieczorem myśli, a sen po alkoholu i tak nie daje odpoczynku.

💸

150 do 400 zł tygodniowo na alkohol, dojazdy i „leczenie się” następnego dnia. To 7 000-19 000 zł rocznie dosłownie przepitych, plus weekendy, które znikają w kacu.

🪫

Walczysz. Naprawdę walczysz. Po cichu zazdrościsz tym, którym się udało, i coraz częściej przychodzi myśl: „może już tak zostanie”.

Nieważne, czy pijesz codziennie, czy „tylko” w weekendy. Jeśli alkohol wraca regularnie, a Ty regularnie przegrywasz z myślą „napiję się”, to toczysz tę samą walkę co tysiące ludzi w Polsce. I mam dla Ciebie dwie wiadomości. Dobra: nie jesteś słaby i nic z Tobą nie jest „nie tak”. Lepsza: nie musisz dalej prowadzić tej walki sam i starym sposobem.

Dlaczego każda próba kończyła się tak samo?

Odpowiedź jest prostsza, niż myślisz: bo walczyłeś z butelką, a nie z przyczyną. Postanowienia, ograniczanie, „tylko w weekendy”, miesiąc przerwy na pokaz. Znasz to. Ciało oczyszcza się w kilka dni, ale w głowie nic się nie zmienia. Piątek dalej znaczy piwo. Stres dalej znaczy kieliszek. Impreza dalej znaczy „ze mną się nie napijesz?”. Dlatego po każdej przerwie wracałeś, i to często ze zdwojoną siłą.

Twój mózg nauczył się jednego równania: alkohol = ulga. Sięgasz, napięcie na chwilę puszcza, mózg zapisuje: „działa”. Tylko że to ulga jak gaszenie ogniska dolewaniem benzyny. Na moment przygasa, a potem płonie mocniej: gorszy sen, kac, kac moralny, więcej napięcia. Więc znowu trzeba „odreagować”. Błędne koło, w którym kac leczy się kacem, a stres leczy się tym, co ten stres produkuje.

I dlatego silna wola Cię zawodziła. Nie da się w nieskończoność zaciskać zębów na równanie, które mózg uważa za prawdziwe. Napięcie rośnie, aż w gorszy wieczór pęka jedną myślą: „dobra, jedno mi nie zaszkodzi”. To nie Ty przegrywasz. Przegrywa metoda „jakoś wytrzymam”.

A co naprawdę działa? Posłuchaj tych, którzy wygrali. Ludzie, którzy nie piją od roku, dwóch, ośmiu lat, prawie nigdy nie mówią o silnej woli. Mówią o jednym momencie. O „kliku”: chwili, w której naprawdę zrozumieli, jak alkohol na nich działa i co im zabiera, i od której ochota zaczęła gasnąć sama. „Zdałem sobie sprawę, że to trucizna, i przestało mnie kusić”. Ten klik to nie magia i nie przypadek. To efekt zrozumienia i przepracowania kilku rzeczy w odpowiedniej kolejności.

I dokładnie do tego kliku prowadzi Metoda Wojownika®. Jestem twórcą tej metody: ułożyłem ją z wiedzy o psychologii zmiany, którą zgłębiam od ponad 15 lat. Nie zakazy. Nie walka ze sobą. Nie pięcioletnia terapia ani grzebanie w sobie bez końca. To poukładany proces: po kolei, obszar po obszarze, w Twoim tempie.

1

Przekonania, które każą Ci pić

„Napiję się, to odpocznę”, „bez alkoholu nie ma zabawy”. Rozbrajasz myśli, które dziś działają jak rozkaz.

2

Fałszywa przyjemność

Widzisz, skąd naprawdę bierze się „przyjemność” z picia. Kiedy to zobaczysz, ochota zaczyna gasnąć sama.

3

Stres i ciężkie dni

Dostajesz sposób na napięcie po pracy i wieczorne wyciszenie głowy bez kieliszka.

4

Automaty: piątek, wieczór, grill

Rozbrajasz sytuacje, w których ręka sama sięga, zanim w ogóle zdążysz pomyśleć.

5

Presja otoczenia

Uczysz się spokojnie mówić „nie piję”, bez tłumaczenia się. Gotowy pancerz na „ze mną się nie napijesz?”.

6

Myśli, które łamią postanowienia

„Należało mi się”, „jedno mi nie zaszkodzi”, „a co mi tam”. Poznajesz je z wyprzedzeniem i przestają Tobą sterować.

7

Plan na wpadkę

Jedno potknięcie przestaje oznaczać powrót do picia. Masz dokładną procedurę, co robić dalej.

8

Nowa normalność

Niepicie przestaje być wyrzeczeniem. Po prostu nie pijesz i nie czujesz, że coś tracisz.

DOKĄD TO PROWADZI: do momentu, w którym alkohol po prostu przestaje Cię interesować. Nie dlatego, że sobie zakazałeś, tylko dlatego, że zniknęły powody, dla których piłeś. U jednych ten klik przychodzi po tygodniu, u innych po dwóch miesiącach procesu, i nie zamierzam Ci obiecywać daty. Powiem Ci za to, jak ta droga zwykle wygląda u tych, którzy ją przeszli: pierwsze tygodnie bywają najtrudniejsze, i właśnie na nie dostajesz narzędzia. Po kilku miesiącach efekty widać czarno na białym: sen, głowa, portfel, lustro. A po roku ludzie piszą wprost: „czuję się, jakbym drugi raz się urodził”.

Kim jestem i dlaczego możesz mi zaufać?

Tomasz Paczkowski

Nazywam się Tomasz Paczkowski, jestem twórcą Metody Wojownika® i projektu Obudź W Sobie Wojownika®. Od ponad 15 lat zajmuję się psychologią zmiany i neurobiologią nawyków: tym, jak naprawdę działa głowa, kiedy człowiek chce coś rzucić, i co zrobić, żeby zmiana była trwała, a nie „od poniedziałku”.

Z tej wiedzy ułożyłem prosty, poukładany proces: bez zakazów, bez zaciskania zębów i bez poczucia straty. Teraz ten proces przekazuję Tobie.

Z czego dokładnie składa się Metoda Wojownika® - Alkohol?

Do tej pory miałeś tylko postanowienie. Teraz dostajesz cały system: wiedzę, narzędzia i ludzi. Gotowy plan na pięć momentów, w których do tej pory wszystko się sypało:

  • wieczór po ciężkim dniu, kiedy ręka sama sięga,
  • piątek, impreza i „ze mną się nie napijesz?”,
  • moment zwątpienia, kiedy zapominasz, po co to robisz,
  • dzień po wpadce, kiedy kusi „a co mi tam, już przepadło”,
  • i te chwile, kiedy myślisz, że jesteś w tym zupełnie sam.

Na każdą z tych sytuacji masz w aplikacji konkretną pomoc: kurs, narzędzia na trudne chwile, liczniki postępu i Watahę Wojowników.

1

Wiedza

Pełny kurs wideo, który prowadzi Cię za rękę. To nie wykład o tym, że alkohol szkodzi, bo to wiesz na pamięć. Pokazuję Ci krok po kroku, co odpala u Ciebie ochotę na picie i jak to rozbroić, bez kombinowania na własną rękę.

2

Narzędzia

Kurs pokazuje Ci drogę, a narzędzia pomagają Ci wtedy, kiedy jest najtrudniej. Masz pod ręką konkretną pomoc na moment ochoty, a nie tylko na start.

3

Motywacja

Ci, którzy wygrywają, liczą swój czas i są z niego dumni: miesiąc, pół roku, dwa lata. Tu masz to wbudowane: licznik dni, oszczędzone pieniądze i kamienie milowe zdrowia.

4

Wsparcie

Najgorsza w tej walce jest samotność. Dlatego masz Watahę Wojowników: zamkniętą grupę ludzi, którzy odstawiają alkohol tak jak Ty. Nikt nie zrobi tego za Ciebie, ale nie musisz robić tego w pojedynkę.

5

Codzienny plan

Wszystko masz w jednej aplikacji, w telefonie, przez całą dobę. Prowadzi Cię krok po kroku, dzień po dniu, także po potknięciu.

1. Wiedza: kurs „Jak Całkowicie Przestać Pić Alkohol” w 7 modułach

Cały proces rozłożony na krótkie nagrania, po kolei. Nie musisz nic wymyślać sam ani składać tego z przypadkowych filmów, masz gotowy plan na każdy etap.

MODUŁ 0

Fundamenty Wojownika

Dwie żelazne zasady na start i nastawienie, dzięki któremu wiesz dokładnie, co robisz i dlaczego. Zero zagubienia.

MODUŁ 1

Przeprogramowanie umysłu

Zmieniasz przekonania, przez które głowa sama pcha Cię do kieliszka. Myśl „napiję się, to odpocznę” przestaje być rozkazem.

MODUŁ 2

Rozbrojenie mechanizmów

Rozumiesz, jak alkohol oszukał Twoją biochemię i jak to odkręcić. Odzyskujesz naturalną radość bez wspomagaczy.

MODUŁ 3

Emocje bez znieczulacza

Gotowy sposób na stres, nudę i gorsze dni bez kieliszka. Plus strategia, dzięki której świetnie bawisz się na imprezie bez procentów.

MODUŁ 4

Kuloodporne nawyki i otoczenie

Rozbrajasz stare pętle nawyków: piątek, wieczór, grill. I uczysz się spokojnie mówić „nie piję”, bez tłumaczenia się komukolwiek.

MODUŁ 5

Psychologia zmiany i silna wola

Mechanizmy, które do tej pory łamały Twoje obietnice: „a co mi tam”, „należało mi się”, „jedno mi nie zaszkodzi”. Kończysz morderczą walkę w głowie.

MODUŁ 6 - FINAŁ

Ostateczne zwycięstwo i apteczka ratunkowa

Dokładna procedura na wypadek kryzysu albo powrotu ochoty. Gotowy plan, jak nie wrócić do picia za miesiąc czy za rok.

2. Narzędzia: pomoc w trudnym momencie, nie tylko na starcie

Kurs pokazuje Ci drogę. Narzędzia pomagają Ci wtedy, kiedy jest najtrudniej.

Przycisk Na Ratunek

Czujesz, że zaraz pękniesz? Klikasz jeden przycisk, a ja przeprowadzam Cię przez najtrudniejszy kwadrans: oddech, Twoje powody, konkretny plan. Bo ochota to fala. Przychodzi, rośnie i opada. Zawsze. Trzeba ją tylko umieć przeczekać.

Efekt: Najtrudniejsze 15 minut przechodzisz z planem, nie z silną wolą.

Powrót po wpadce

Najwięcej postanowień nie umiera od jednego piwa, tylko od myśli, która przychodzi po nim: „a co mi tam, dziś już przepadło”. To narzędzie zatrzymuje tę lawinę: wybaczasz sobie, wyciągasz lekcję i ustawiasz plan na następny raz. Tego nie miałeś przy żadnej wcześniejszej próbie.

Efekt: Wpadka zostaje wpadką, a nie powrotem do picia.

Twoje powody

Zapisujesz, dla kogo i po co przestajesz pić. W gorszym momencie wracasz do tego, co napisałeś, kiedy byłeś zdeterminowany, i łatwiej Ci się nie poddać.

Efekt: Cel masz przed oczami przez cały rok, nie tylko w pierwszym tygodniu.

Twoje wyzwalacze

Piątek po pracy, impreza, stres, „ze mną się nie napijesz?”. Każdą taką sytuację rozbrajasz, ZANIM Cię zaskoczy: na każdą układasz prosty plan „jeśli to, to od razu tamto”. Mózg dostaje nową reakcję w miejsce starej.

Efekt: Sytuacje, które Cię łamały, przestają mieć nad Tobą władzę.

Dziennik

Zapisujesz krótkie notatki i wnioski z procesu, żeby lepiej rozumieć siebie i sytuacje, w których wciąż ciągnie Cię do alkoholu. Z tygodnia na tydzień widzisz coraz więcej i jest coraz łatwiej.

Efekt: Postępy widoczne czarno na białym, nie tylko na wyczucie.

Kalendarz dni bez alkoholu

Codziennie oznaczasz dzień, w którym nie piłeś. Twoja seria zielonych dni rośnie i nie chce się jej zepsuć.

Efekt: Widzialna nagroda za każdy dzień bez alkoholu.

3. Motywacja: codziennie widzisz, że to działa

Codziennie zaznaczasz w aplikacji dzień bez alkoholu i widzisz, jak rośnie liczba dni z rzędu. Obok masz proste liczby: ile dni już nie pijesz i ile pieniędzy zostało Ci w portfelu. Widzisz też, co dzieje się z Twoim zdrowiem po kolei.

Licznik dni i oszczędności

„Nie piję 5 miesięcy”. „U mnie leci już 2 lata”. Tak mówią ci, którzy wygrywają, bo policzony czas to czas, który ma wartość. Licznik zlicza Twoje dni i pieniądze, które zostały w kieszeni zamiast w butelce. Sam z siebie, dzień po dniu.

Efekt: Widzisz na cyfrach, ile już zyskałeś. Trudno to zmarnować.

Kamienie milowe zdrowia

Co poprawia się po 24 godzinach, po 3 dniach, po tygodniu, po miesiącu i po roku bez alkoholu: sen, głowa, wątroba, energia. Dokładnie wiesz, co właśnie wraca do normy w Twoim ciele.

Efekt: Każdy dzień bez alkoholu ma konkretną nagrodę.

Seria zielonych dni

Każdy oznaczony dzień to zielony kwadrat na Twojej mapie postępu. Z tygodnia na tydzień widzisz, jak daleko już jesteś.

Efekt: Wizualne potwierdzenie postępu. Trzymasz kurs, żeby nie zepsuć serii.

4. Wataha Wojowników: nie jesteś w tym sam

Zamknięta społeczność osób na tej samej drodze

To zamknięta grupa ludzi, którzy odstawiają alkohol tak jak Ty. Możesz tu napisać „piątek, wszyscy piją, zaraz pęknę” i zamiast „po prostu nie pij” trafiasz na ludzi, którzy wiedzą, co to znaczy. Możesz pisać albo tylko czytać, jak komu wygodniej. Bez oceniania i bez etykietek.

Efekt: Nie jesteś sam w walce, ale nikt nie zawalczy za Ciebie.

5. Aplikacja: wszystko w telefonie, o każdej porze

Aplikacja Metoda Wojownika®, zawsze pod ręką

Wszystko masz w jednym miejscu, w telefonie, przez całą dobę. Kiedy ochota przyjdzie w piątek o 22:00, otwierasz aplikację i od razu masz pod ręką koło ratunkowe, swoje powody i społeczność. Nic nie instalujesz, aplikacja działa w przeglądarce, na telefonie i na komputerze. Pełna dyskrecja.

Efekt: Wsparcie zawsze pod ręką. W piątek, na imprezie, w środku nocy.

Nie musisz dziś wierzyć, że się uda

Serio. Po tylu nieudanych próbach masz pełne prawo nie wierzyć. Dlatego nie proszę Cię o wiarę. Proszę Cię o jedno: wejdź w proces i spróbuj. Przerób pierwsze lekcje. Zrób ćwiczenia, nawet jeśli wydadzą Ci się dziwne. Wpisz swoje powody. Kliknij SOS, kiedy przyjdzie ochota. Wejdź do społeczności i zobacz, że nie jesteś jedyny. Działaj, a resztę robi proces.

Bo to nie działa jak wyłącznik, którego nikt Ci uczciwie nie sprzeda. To działa jak kierunek: z każdym tygodniem czujesz, wewnętrznie, nie na siłę, że ciągnie Cię do tego coraz mniej. Zaczynasz widzieć, jak alkohol naprawdę działał na Twoje emocje, na Twoje ciało, na Twój tydzień. I któregoś dnia łapiesz się na tym, że minął wieczór, w który zawsze piłeś, a Ty nawet o tym nie pomyślałeś.

A potem przychodzi taka sobota, 8:00 rano. Budzisz się z czystą głową. Pamiętasz cały wczorajszy wieczór, więc nie sprawdzasz nerwowo telefonu. Sobotni poranek pachnie kawą i planami, a przed Tobą pełny weekend, nie odrabianie strat po piątku. Ktoś rzuca „ze mną się nie napijesz?”, a Ty spokojnie mówisz „nie piję” i bawisz się dalej. I nie czujesz, że coś tracisz.

A dalej? Dalej jest już tylko ciekawiej. Głęboki sen. Energia. Kilka, a może kilkanaście tysięcy złotych rocznie, które zostają w Twojej kieszeni. Wieczory naprawdę z rodziną, a nie obok niej. Świat w innych kolorach, dosłownie, bo nie oglądasz go przez zmęczenie i kaca. I to wewnętrzne poczucie, którego nie da się podrobić: to ja tu decyduję.

Nie obiecuję Ci cudu ani daty. Obiecuję Ci drogę, narzędzia i ludzi. Twoje jest jedno: wejść i iść. A jeśli pytasz, po co w ogóle iść, to wróć do swojego „po co” z początku tej strony. Do zdrowia. Do spokojnej głowy. Do tego, żeby kiedyś zatańczyć na weselu swojej córki z czystą głową i pamiętać każdą minutę.

Prawdziwe opinie, screeny prosto od uczestników

Nie wierzysz, że to może zadziałać u Ciebie? Oni też nie wierzyli. To wiadomości od osób, które przeszły kurs „Jak Całkowicie Przestać Pić Alkohol”, ten sam, który dostajesz w aplikacji.

Opinia uczestnika kursu 1Opinia uczestnika kursu 2Opinia uczestnika kursu 3Opinia uczestnika kursu 4Opinia uczestnika kursu 5Opinia uczestnika kursu 6Opinia uczestnika kursu 7Opinia uczestnika kursu 8Opinia uczestnika kursu 9Opinia uczestnika kursu 10Opinia uczestnika kursu 11Opinia uczestnika kursu 12Opinia uczestnika kursu 13Opinia uczestnika kursu 14Opinia uczestnika kursu 15Opinia uczestnika kursu 16Opinia uczestnika kursu 17Opinia uczestnika kursu 18

Ile to kosztuje? Mniej, niż jeden wieczór z alkoholem

Policz najpierw, ile kosztuje to, co nie działa: terapia to 150-200 zł za jedną sesję, wszywka kilkaset, a każdy „zwykły” tydzień z alkoholem to 150-400 zł, które dosłownie przepijasz. Ten pakiet kosztuje mniej niż jeden piątkowy wieczór. Dlaczego tak mało? Z Metody Wojownika® skorzystało już 128 osób. A aplikacja ma właśnie swoją premierę i możesz dołączyć do niej na najlepszych możliwych warunkach.

To cena premierowa. Aktualna cena wynosi 27 zł i zostało jeszcze 100 miejsc. Po wyczerpaniu tej puli cena wzrośnie do kolejnego progu, więc jeśli chcesz dołączyć w najniższej cenie, zrób to teraz.

Oto, co dostajesz w jednej cenie:

AKTUALNA OFERTA

Aplikacja Metoda Wojownika® - Alkohol

💎 W ramach jednej ceny otrzymujesz

Szkolenie „Jak Całkowicie Przestać Pić Alkohol”pełny kurs Metody Wojownika®197 zł
Narzędzia codziennego użyciaKalendarz, Na Ratunek, Powrót po wpadce, Wyzwalacze, Dziennik97 zł
MotywacjaTwoje powody, liczniki postępu, kamienie milowe zdrowia97 zł
Wataha Wojownikówzamknięta społeczność osób, które idą w tym samym kierunku co Ty197 zł
Aplikacja Metoda Wojownika®masz to wszystko w telefonie i na komputerze97 zł
Dostęp na 365 dni + aktualizacjepełny rok korzystania, 30 dni gwarancji zwrotu pieniędzyw cenie
RAZEM TO WARTOŚĆ685 zł

Cena premierowa teraz

27 zł= 4 piw ze sklepu

Do kolejnej zmiany ceny zostało 100 miejsc.

Po wyczerpaniu tej puli cena wzrośnie.

💡 Roczny dostęp. Mniej niż jeden wieczór z alkoholem. Policz, ile takich wieczorów było w tym miesiącu.

Najniższa cena z 30 dni: 27 zł

Roczny dostęp / 30 dni na zwrot / Płatność BLIK lub karta

Co może Cię jeszcze powstrzymywać

„Próbowałem już wszystkiego. Nie wierzę, że cokolwiek mi pomoże.”

I nie musisz wierzyć. Wiara nie jest warunkiem wejścia, jest efektem pierwszych małych zwycięstw: pierwszego wieczoru, który przeszedł bez picia, pierwszej fali ochoty, którą przeczekałeś z planem zamiast z zaciśniętymi zębami. Dlatego masz 30 dni gwarancji: wchodzisz na chłodno, sprawdzasz w praktyce i sam oceniasz. Jedyne, czego potrzebujesz na start, to odrobina determinacji, żeby spróbować jeszcze ten jeden raz, tym razem z narzędziami.

„Przecież nie jestem alkoholikiem. Po co mi metoda?”

I bardzo dobrze, bo ta metoda nie jest dla osób na dnie. Jest takie stadium pośrednie, o którym nikt głośno nie mówi: jeszcze nie „alkoholik”, ale już masz problem odmówić, coraz trudniej skończyć po jednym i wiesz, że cienka linia może kiedyś zostać przekroczona. Ta metoda jest zbudowana dokładnie dla tego miejsca. Najlepszy moment, żeby to uciąć, jest właśnie teraz, kiedy to jeszcze Ty masz przewagę.

„Boję się, że to będzie terapia, mityngi i przyznawanie się przed ludźmi.”

Nie. Żadnych mityngów, żadnego siedzenia w kółku, żadnych etykietek. To aplikacja w Twoim telefonie: kurs, narzędzia i zamknięta społeczność, w której występujesz pod wybraną przez siebie nazwą. Pełna dyskrecja. Nikt z Twojego otoczenia się nie dowie, dopóki sam nie zechcesz. A najczęściej ludzie dowiadują się dopiero wtedy, kiedy zaczynają pytać, czemu tak dobrze wyglądasz.

„Stracę znajomych. Bez alkoholu wypadnę z towarzystwa.”

To najczęstszy strach i nie będę go zamiatał pod dywan. Ci, którzy przeszli tę drogę, mówią szczerze: część znajomych się wykrusza. I sami dodają: „cóż, wiadomo, dlaczego nimi byli”. Prawdziwi zostają. A potem dzieje się coś, czego nikt się nie spodziewa: zamiast drwin przychodzi szacunek i pytania „jak Ty to zrobiłeś?”. Na presję i imprezy dostajesz w metodzie gotowy pancerz, a w Watasze masz ludzi, z którymi nigdy nie jesteś w tym sam.

„Próbowałem już ograniczać i zawsze wracałem. Dlaczego teraz miałoby się udać?”

Bo do tej pory walczyłeś ze skutkiem, a tu usuwamy przyczynę. Każda Twoja wcześniejsza próba zostawiała w głowie nietknięte równanie „alkohol = ulga” i nietknięte rytuały: piątek, stres, impreza. Dlatego wracałeś. Tym razem zamiast zaciskać zęby, rozbrajasz po kolei to, co Cię ciągnie. To jest różnica między odpychaniem butelki a sytuacją, w której przestaje Cię ona w ogóle interesować.

„Nie mam silnej woli.”

Świetnie się składa, bo ta metoda jej nie wymaga. Silna wola to najgorszy fundament zmiany: wyczerpuje się jak bateria, zwykle wieczorem, dokładnie wtedy, kiedy przychodzi ochota. Tu pracujesz inaczej: rozbrajasz sytuacje, które odpalają picie, więc walczysz coraz rzadziej, aż w końcu nie ma z czym walczyć.

„Bez alkoholu nie odpocznę i nie zasnę.”

Wiem, że tak to czujesz, bo alkohol faktycznie wyłącza głowę na chwilę. Tylko spójrz, jak wygląda potem noc: płytki, rwany sen i budzenie się nad ranem. Alkohol nie daje odpoczynku, on go udaje. W kursie dostajesz sposoby na wieczorne wyciszenie, które naprawdę regenerują, a po kilkunastu dniach bez procentów sen robi się głębszy, niż pamiętasz.

„A co z imprezami? Znajomi nie odpuszczą: «ze mną się nie napijesz?»”

To jedno zdanie złamało więcej postanowień niż cokolwiek innego, i dlatego pracujemy nad nim wprost. Dostajesz gotowy pancerz na presję: krótkie, spokojne odpowiedzi bez tłumaczenia się i plan na imprezę bez procentów. Prawda jest taka, że po kwadransie nikt już nie pamięta, co masz w szklance. A Ty następnego dnia pamiętasz całą imprezę.

„Ja po prostu lubię wypić. Bez alkoholu życie będzie szare i nudne.”

Tak mówi prawie każdy, kto staje przed tą decyzją. Tylko czy na pewno chodzi o smak? Najczęściej lubisz ten moment, w którym napięcie na chwilę puszcza. Problem w tym, że to ulga jak gaszenie ogniska dolewaniem benzyny: chwila spokoju, a potem napięcie wraca większe, z kacem w pakiecie. A „szarość” działa dokładnie odwrotnie, niż myślisz: to alkohol przygasza Ci tydzień (kac, zmęczenie, kac moralny), a potem sprzedaje Ci się jako jedyny kolor. Po drugiej stronie odkrywa się prostą rzecz: niepicie nie ma wad. W kursie pokazuję, skąd naprawdę bierze się ta „przyjemność”, i kiedy to zobaczysz, alkohol przestaje Ci być do szczęścia potrzebny.

„Alkohol mnie odstresowuje, bez niego nie dam rady.”

Ta ulga jest prawdziwa, ale trwa krótko. Alkohol nie rozwiązuje problemu, tylko odsuwa go na jutro i dokłada do niego kaca, gorszy sen i kac moralny. Czyli więcej stresu, nie mniej. W Module 3 dostajesz sposób na stres, który działa dłużej niż jeden wieczór.

„Znajdę to za darmo w internecie, a tanią książkę kupię za 30 zł.”

Pewnie, że znajdziesz, ja też zaczynałem od darmowych filmów. Tylko odpowiedz sobie szczerze: ile ich już obejrzałeś i co się zmieniło? Wiedza bez systemu to kolejny wieczór z YouTube. Żaden film nie stanie obok Ciebie w piątek o 21:00, kiedy ręka sama otwiera lodówkę, nie poda Ci planu po wpadce i nie posadzi obok ludzi, którzy idą przez to samo. Tu dostajesz wszystko naraz, w cenie czteropaku.

Moja gwarancja: całe ryzyko biorę na siebie

🛡️

Decydujesz dziś, a sprawdzasz na spokojnie. Masz na to 30 dni.

30 dni gwarancji zwrotu pieniędzy: Wchodzisz, przerabiasz materiał, korzystasz z narzędzi i sam oceniasz, czy to jest dla Ciebie. Jeśli z jakiegokolwiek powodu uznasz, że nie, oddaję Ci całą kwotę. Bez żadnych haczyków i bez tłumaczenia się.
  • Pełny zwrot na Twoje konto w ciągu 24 godzin.
  • Wystarczy, że napiszesz na: biuro@metodawojownika.pl

Dlaczego daję tę gwarancję? Bo wiem, że ta metoda działa, kiedy się w nią naprawdę wejdzie. A jeśli w to nie wierzysz, nic nie szkodzi. Wejdź, sprawdź na chłodno, i jeśli mimo wszystko uznasz, że to nie dla Ciebie, oddaję pieniądze. Całe ryzyko biorę na siebie.

Często zadawane pytania

Co to jest ta aplikacja i jak z niej korzystam?
To aplikacja, która działa w przeglądarce, na telefonie albo na komputerze. Nic nie instalujesz. Po zakupie dostajesz e-mail z danymi do logowania, klikasz i jesteś w środku. Wszystkie narzędzia masz w jednym miejscu.
Kiedy dostanę dostęp?
Od razu po zakupie. Konto tworzy się automatycznie, dostajesz e-mail z danymi do logowania, a pierwszą lekcję możesz zacząć w kilka minut.
Jest aplikacja na Androida albo iPhone'a?
Na razie działa jako aplikacja webowa, czyli korzystasz z niej w przeglądarce, na telefonie i na komputerze, bez instalowania. Natywną apkę na Androida i iOS planujemy w przyszłości. Już teraz możesz dodać ją na ekran telefonu jak zwykłą aplikację: wejdź na naszą stronę w przeglądarce, otwórz jej menu (trzy kropki) i wybierz „Dodaj do ekranu głównego”. Od tej pory masz ją jak normalną aplikację.
Piję głównie piwo i tylko wieczorami. Czy to na pewno dla mnie?
Tak, i to dokładnie dla Ciebie. Ta metoda jest dla osób, które piją „normalnie”: piwko wieczorem, mocniej w weekend, i widzą, że coraz trudniej odpuścić. Nie musisz mieć „prawdziwego problemu”, żeby chcieć przestać. Im wcześniej to utniesz, tym łatwiej to idzie.
Piję bardzo dużo i codziennie. Czy to wystarczy?
Ważna uwaga: jeśli przy próbie odstawienia masz silne fizyczne objawy (drżenie, poty, kołatanie serca), najpierw skonsultuj się z lekarzem. Metoda będzie świetnym wsparciem, ale bezpieczeństwo ciała jest pierwsze.
Dlaczego taka niska cena za taki pakiet?
Bo aplikacja ma właśnie swoją premierę, a mnie zależy na zbudowaniu potężnej społeczności trzeźwych Wojowników w Polsce. Cena rośnie progami: obecna pula miejsc ma cenę 27 zł, a po jej wyczerpaniu cena wzrośnie.
Czy dostanę paragon albo fakturę?
Tak. Do każdego zakupu wystawiamy fakturę albo paragon, zależnie od tego, co wybierzesz przy płatności.
Mam inne pytanie.
Napisz na biuro@metodawojownika.pl. Odpowiadam na wszystkie wiadomości.

Nie trać ani jednego weekendu więcej

Masz teraz dwie drogi. Pierwsza: walczyć dalej po staremu, w pojedynkę, samą silną wolą. Wiesz, jak to się kończy, bo przerabiałeś to już nie raz: przegrana, kac moralny, „od poniedziałku”, i tak w kółko, aż człowiek się poddaje. Druga: spróbować podejścia, które pracuje od strony głowy i emocji, z narzędziami na trudne momenty i z ludźmi obok. Nie wymaga wiary. Wymaga decyzji.

Zacznij dziś, a nie od poniedziałku. Każdy poniedziałek kończy się tak samo: piątkiem. A dołączenie zajmuje 2 minuty:

1. Klikasz „Dołącz” i płacisz 27 zł przez BLIK albo kartą.
2. Dostajesz e-mail z dostępem i logujesz się w kilka minut.
3. Oglądasz pierwsze krótkie wideo i jeszcze dziś sprawdzasz, co najmocniej odpala u Ciebie ochotę na alkohol.

OSTATECZNA OFERTA

Aplikacja Metoda Wojownika® - Alkohol

Pełny roczny dostęp

💎 W ramach jednej ceny otrzymujesz

Szkolenie „Jak Całkowicie Przestać Pić Alkohol”pełny kurs Metody Wojownika®197 zł
Narzędzia codziennego użyciaKalendarz, Na Ratunek, Powrót po wpadce, Wyzwalacze, Dziennik97 zł
MotywacjaTwoje powody, liczniki postępu, kamienie milowe zdrowia97 zł
Wataha Wojownikówzamknięta społeczność osób, które idą w tym samym kierunku co Ty197 zł
Aplikacja Metoda Wojownika®masz to wszystko w telefonie i na komputerze97 zł
Dostęp na 365 dni + aktualizacjepełny rok korzystania, 30 dni gwarancji zwrotu pieniędzyw cenie
RAZEM TO WARTOŚĆ685 zł

Aktualna cena premierowa

Do kolejnej zmiany ceny zostało 100 miejsc.

Po wyczerpaniu tej puli cena wzrośnie.

27 zł

Roczny dostęp. 30 dni na zwrot. Płatność BLIK lub karta.

Najniższa cena z 30 dni: 27 zł

P.S. Nie proszę Cię, żebyś dziś uwierzył, że przestaniesz pić. Proszę Cię, żebyś dał sobie jeszcze jedną, uczciwą szansę: wszedł w proces, zrobił pierwszy krok i zobaczył, co zacznie się zmieniać. Przez 30 dni nie ryzykujesz nic poza tym, że kolejny weekend wyglądałby tak samo jak poprzednie. Ja swój pierwszy krok pamiętam do dziś. I wiem, że po drugiej stronie jest życie, w którym to Ty decydujesz.

P.P.S. Wahasz się, czy w to wejść? Chcę zrozumieć, co Cię powstrzymuje. Napisz mi, co Cię jeszcze wstrzymuje →